in a hotel room // Ewelina

Właściwie to w pokoju w akademiku. Sesja na tyle spontaniczna, że wymyśliłyśmy ją jakieś kilka godzin wcześniej – Ewelina napisała do mnie, kiedy zaczynało się już ściemniać (to to czego w późnej jesieni i zimie nie lubię – za wcześnie robi się ciemno), więc ze zdjęć w plenerze byłyby nici. Ale szybko padł pomysł zrobienia sesji w pokoju i mimo, że duży nie jest i robienie niektórych zdjęć wymagało chodzenia po meblach, zdał egzamin. Akademiki Politechniki też się nadają na sesje.

Continue reading „in a hotel room // Ewelina”

Agnieszka

Agnieszka znalazła mnie sama. Na początku planowałam zabrać ją na sesję na śniegu, ale póki co pogoda się śnieżna nie zapowiada (na szczęście), więc wykorzystałyśmy jeszcze odrobinę listopadowego słońca. I coca-colę w szklanej butelce, która smakuje o niebo lepiej niż ta w puszce i plastiku.


Continue reading „Agnieszka”

leśna nimfa // Basia

Udało mi się wykorzystać słoneczny weekend, mam nadzieję, że nie był ostatni taki przed zimą. Do leśnej krainy czarów, stworzonej między drzewami z wykorzystaniem moskitiery, zabrałam Basię. Żeby było bardziej bajkowo, pospełniałam się też jako krawcowa i uszyłam jej tiulową spódnicę. A Basię jeszcze pewnie kiedyś zabiorę na sesję, bo bardzo dobrze mi się z nią pracowało.





Continue reading „leśna nimfa // Basia”

odrobina zimy w środku jesieni // Klaudia

Odrobina, bo po śniegu póki co już ani śladu. Ale akurat trafił nam się na sesję. Mimo wszystko (to znaczy mimo zimna) zaliczam ją do udanych. W roli modelki – Klaudia, która dała się namówić na małą wycieczkę po Lublinie.

 

 

Continue reading „odrobina zimy w środku jesieni // Klaudia”