Gosia w krainie czarów

No prawie w krainie czarów, to tylko trochę trawy i krzaków jeżyn. Razem z Pauliną udało nam się namówić Gosię na zdjęcia, bo naprawdę było warto. Miałyśmy nawet wianek, zrobiony w tempie ekspresowym z kwiatów znalezionych na ogródku – do zobaczenia na moich zdjęciach następnym razem. Bo zdjęcia trochę w innym klimacie. Dla zainteresowanych – u Pauliny zdjęcia Gosi można oglądać już od paru dni.





  • Leila

    Hey very interesting blog!